Wychowanie niemowlaka. Jak wspierać rozwój dziecka od pierwszych dni?

    Jak wspierać rozwój dziecka od pierwszych dni

    Wielu rodziców zastanawia się, czy można mówić o wychowaniu już od pierwszych chwil życia dziecka. Wiadomo przecież, że niemowlęta nie potrafią jeszcze wiele zrozumieć, nie możemy im wytłumaczyć zasad, nie możemy liczyć na porozumienie werbalne. W takim razie nasuwa się pytanie – jak wspierać rozwój dziecka od pierwszych dni?

    Dzieci, które jeszcze nie mówią, reagują jednak na naszą mowę ciała, na ton naszego głosu i mimikę twarzy. Już najmłodsze maluchy potrafią dobrze rozpoznawać i reagować na nasze emocje, bo dla nich to my jesteśmy całym światem. Tak więc komunikacja z niemowlęciem, nawet bardzo małym, jest jak najbardziej możliwa.

    Bądź przy dziecku i… zgaduj

    W pierwszych miesiącach życia musimy być szczególnie wrażliwi na potrzeby naszych dzieci. Na tym etapie rozwoju dziecko potrzebuje naszej stałej obecności i zainteresowania. Matka nie powinna na długo znikać z pola widzenia malucha. To czas, kiedy uczymy się rozpoznawać sygnały, jakie dziecko nam wysyła. Większość rodziców dość szybko orientuje się w tym, co może oznaczać jakie zachowanie. Po rodzaju płaczu uczą się rozpoznawać kiedy dziecko jest głodne, kiedy zmęczone, a kiedy wymaga zmiany pieluchy. Rodzice uczą się tego wszystkiego metodą prób i błędów. Jeżeli maluch budzi się z płaczem w nocy próbują odgadnąć, jaka to potrzeba domaga się właśnie zaspokojenia. W pierwszej kolejności sprawdzają więc suchość pieluszki, ciepłotę ciała, uspokajają za pomocą smoczka, a jeśli to nie pomaga- karmią. Po pewnym czasie, większość rodziców poznaje i dostosowuje się do sygnalizowanych przez dziecko potrzeb .

    Zgadywanie to najważniejsza metoda komunikacji z dzieckiem na pierwszym etapie rozwoju. Zaspokaja jego wszystkie potrzeby, także emocjonalne, w tym potrzebę bezpieczeństwa i bliskości.

    Wprowadzaj pierwsze zasady

    U nieco starszych niemowląt gama dostępnych środków komunikacji zwiększa się znacząco. Na tym etapie możemy już, a często nawet musimy korygować zachowanie dziecka. Najczęstszą przyczyną  naszej interwencji jest bezpieczeństwo dziecka. Przestrzeń w której nasz maluch przebywa musi być bezpieczna, ale nie możemy przecież z tego powodu nadmiernie ograniczyć maluchowi pola działania. Na tym etapie możemy już stosować komunikaty słowne, powinny być one proste i krótkie. Nie musimy rocznemu dziecku tłumaczyć dokładnie, jakie mogą być konsekwencje jego niebezpiecznej zabawy, czasem wystarczy krótkie „nie wolno”.

    Unikaj mnóstwa zakazów

    Najlepiej sprawdzającą się metodą wychowawczą w przypadku starszych, już raczkujących niemowląt, jest odwrócenie uwagi. Może to być zabranie go z niebezpiecznego miejsca, może być podmiana nieodpowiedniego przedmiotu na inną zabawkę. Ważne jest aby lista zakazów była jak najkrótsza. Jeżeli będziemy bez potrzeby mnożyć zakazy, dziecko może przestać na nie w ogóle reagować. Lepiej zadbać o takie zorganizowanie przestrzeni do zabawy i poznawania świata, aby zakazy nie były konieczne. Aby nie ograniczać przestrzeni rozwojowej dziecka, powinniśmy tak zabezpieczyć domowe sprzęty, aby dziecko nie musiało być nieustannie strofowane. Cenne przedmioty należy usunąć spoza zasięgu rączek malucha, kuchenne szafki i szuflady zabezpieczyć specjalnymi zamknięciami. W tak zorganizowanej przestrzeni stanowcze „nie” wypowiedziane przez nas nabierze wyjątkowego znaczenia.

    Znajdź dziecku zajęcie

    Ważne jest także zorganizowanie dziecku czasu na miarę jego potrzeb i zainteresowań rozwojowych. Małe dzieci marudzą i są bardzo absorbujące, kiedy się nudzą. Aby tego uniknąć należy im znaleźć odpowiednie zajęcie.

    Ucz, że inni ludzie też się liczą

    Już na tym etapie można uczyć dziecko także respektowania uczuć innej osoby. Na razie na najprostszych przykładach. Jeżeli dziecko sprawia nam ból podczas zabawy, nie możemy się na to godzić. Maluch powinien zrozumieć, że rodzic odczuwa ból i taki rodzaj zabawy mu się nie podoba. W takich sytuacjach po prostu odsuwamy się od dziecka, mówiąc stanowczo „nie”. Możemy już próbować wytłumaczyć w prostych słowach, dlaczego dane zachowanie nam nie odpowiada. Dla dziecka takie działanie rodzica konsekwentnie  powtarzane przy kolejnych próbach, jest ważnym doświadczeniem. Uczy, że potrzeby innych ludzi są także ważne i trzeba się z nimi liczyć. To wstęp do wyzbywania się dziecięcego egoizmu.

    Jeśli masz możliwość – karm piersią

    Karmienie piersią to najlepszy sposób budowania bliskiej relacji z niemowlęciem. Pomijając zalety zdrowotne karmienia naturalnego, skupmy się tylko na korzyściach psychologicznych. To, co potrzebne najbardziej noworodkowi i młodszemu niemowlęciu, to bliski kontakt z matką. Karmienie piersią zaspokaja jednocześnie wszystkie potrzeby niemowlęcia, począwszy od głodu i pragnienia, poprzez ciepło i bliski kontakt z matką, aż do kluczowej potrzeby bezpieczeństwa. Karmienie piersią to inwestycja w przyszłość dziecka. To wspomaganie układu odpornościowego, zapewnienie najlepiej zbilansowanej diety, ale także budowanie relacji z matką i wspomaganie rozwoju emocjonalnego.